IIIIIIIVVVIVIIVIIIIXXXIXII
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31
24 godziny na dobę - maj dzień 9
Myśl przewodnia AA
Kiedy piliśmy, nie byliśmy w stanie nad sobą panować; nie kontrolowaliśmy własnych motywacji i poczynań, nie byliśmy też zdolni do wyrzeczenia się czegokolwiek. Teraz, kiedy trzeźwiejemy, dobrze nam zrobi odrobina samodyscypliny. Odstawienie alkoholu i zachowanie abstynencji jest na początku bardzo wyczerpującym wysiłkiem. Gdy jednak nieco okrzepniemy, warto, byśmy od czasu do czasu narzucali sobie pewien zdrowy rygor lub rezygnowali niekiedy z tego czy owego. Mądrze pojęta pryncypialność i samokontrola utrzymują w ryzach nasz niesforny umysł, jakże skłonny do myślenia życzeniowego. Stracenie kontaktu z rzeczywistością może wszak prowadzić do zakończonego zapiciem nawrotu.

Pytanie: Czy wziąłem się w garść i doskonalę samego siebie?
Medytacja
W sprawach materialnych zdaj się na własny rozum i kompetencję innych. W kwestiach duchowych natomiast poddaj się Bożemu przewodnictwu. Tam, gdzie w grę wchodzą zawiłości i niuanse ludzkiej osobowości, dobrze jest polegać na Bogu. Pozwól, by to On unormował twoje stosunki z rodziną, przyjaciółmi, pracodawcami. Dopóki nie będziesz odpowiednio przygotowany, niewiele zdziałasz. Sam z siebie nie masz dosyć mocy ani mądrości, żeby uzdrowić świat. Tę delikatną sferę powierz lepiej swojej Sile Wyższej.
Modlitwa
Modlę się, ażebym we wszystkich kontaktach z ludźmi zdawał się na Boże przewodnictwo.
Refleksje - maj dzień 9
Refleksje
PRZEJDŹ PRZEZ LĘK

Jeśli dalej hołubimy którąś z naszych wad lub słabości, błagajmy Boga,aby pomógł nam zdobyć się chociaż na gotowość do usunięcia tej wady

Anonimowi Alkoholicy str 65

Gdy przerobiłem Krok Piąty, uświadomiłem sobie , ze wszystkie moje wady miały swe źródło w mojej potrzebie bezpieczeństwa i bycia kochanym. Gdybym w celu pozbycia się ich posługiwał się wyłącznie w ł a s n ą wolą, przypominałoby to obsesyjne zmaganie się z nader trudnym problemem. W kroku szóstym wzmogłem działanie, które podjąłem przy pracy nad pierwszymi trzema - w kółko powtarzałem sobie jego treść i medytowałem nad nim, chodziłem na mityngi, stosowałem się do zaleceń mojego sponsora; czytałem literaturę AA, zaglądałem w głąb siebie. Przez trzy pierwsze lata trzeźwości obawiałem się sam wsiąść do windy. Pierwszego dnia postanowiłem zmierzyć się z tym strachem. Poprosiłem Boga o pomoc i wszedłem do windy - a tam w rogu płacząc stała jakaś kobieta. Powiedziała, że od kiedy zmarł jej mąż, śmiertelnie boi się jazdy windą. Zapomniałem o własnym strachu i dodałem jej otuchy. To doświadczenie duchowe uzmysłowiło mi, jak kluczowe znaczenie dla pracy nad Krokami ma moja gotowość. Bóg pomaga tym, którzy sami sobie pomagają.

Zasubskrybuj codzienny email z tekstami z 24 godzin i Refleksji AA
Twoj email

Rocznice w tym miesiacu

1: Radek Żyrardów (1-go)

4: gonka Kavlinge (1-go)

5: Darek Birmingham,Tipton (1-go)

4: Ela Siedlce (2-go)

17: Andrzej Radzyń Podlaski (2-go)

5: Sebastian Doncaster-Anglia (2-go)

2: Adam Unterschleißheim (3-go)

5: Kamil Wrocław (3-go)

1: pasja (4-go)

4: Tosieck Warszawa (5-go)

3: Rafał (6-go)

4: AA Monika Wrocław (6-go)

5: Marcin Kazimierza Wielka (6-go)

2: Kuba (7-go)

4: Aleksander Wincentów (7-go)

30: Heniek Gdańsk (8-go)

4: Tomek Kraków (8-go)

10: Krzysztof (8-go)

5: Karolina Gulin (8-go)

1: Maciej Świdnik (8-go)

4: Agnieszka Grodzisk Mazowiecki (9-go)

6: Krzysiek Cork (10-go)

2: Michał Łódź (10-go)

1: Andrzej "Ptaszek" Kraków (13-go)

5: Danka Katowice (14-go)

6: Franciszek Biała Podlaska (16-go)

4: Przemek Kielce (16-go)

3: Robert Warszawa (16-go)

1: Mateusz Osiek (17-go)

6: Paweł Lublin (17-go)

7: Katarzyna Kościerzyna (17-go)

6: Paweł Lublin (17-go)

7: Agus Piastów (17-go)

35: Tadeusz Kraków (17-go)

3: Svietlana Warszawa (18-go)

4: grochol Toruń (18-go)

2: Magda Szczecin (19-go)

3: Tomasz Pruszków (20-go)

5: Aleksandra Poznań (20-go)

4: Piotr Warszawa (21-go)

5: Dorota Warszawa (22-go)

3: Zbyszek Oborniki Śląskie (22-go)

1: Ireneusz Toruń (24-go)

2: Krzysztof Gliwice (25-go)

3: Czarek Olsztyn (25-go)

7: Leszek AA Jaworzno (25-go)

26: Włodek Kamień (26-go)

3: Piotr Grodzisk Mazowiecki (26-go)

5: Łukasz Darmstadt (26-go)

3: Kamil Bydgoszcz (27-go)

1: Jacek Gdańsk (27-go)

12: Andrzej Police (27-go)

2: Marzena łódzkie (28-go)

4: Grzegorz Nowy Sącz (28-go)

5: Tomek Sosnowiec (31-go)


"Jak to widzi Bill"

Boża kalkulacja
31

Bóg kalkuluje tak, że nic nie idzie na marne. Nawet porażka jest dla nas lekcją pokory - bolesną, lecz zapewne potrzebną.

« « « » » »

Nie zawsze osiągaliśmy mądrość za sprawą naszych cnót; nasze lepsze rozumienie często ma swe źródło w bólu, jaki niosły za sobą popełniane przez nas kiedyś akty szaleństwa. Jako że ból jest sednem naszego indywidualnego doświadczenia, jest on również sednem doświadczenia wspólnoty jako całości.


1.    List, 1942
2.    Grapeyine, listopad 1961

Tekst z "Jak to widzi Bill"
Literaturę można nabyć w siedzibie Fundacji BSK AA Warszawa ul. Chmielna 20 lub za poœrednictwem sklepu internetowego http://literatura.aa.org.pl