IIIIIIIVVVIVIIVIIIIXXXIXII
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31
24 godziny na dobę - maj dzień 29
Myśl przewodnia AA
My, którzy zrozumieliśmy, że nasz problem alkoholowy najlepiej jest złożyć w ręce Siły Wyższej, możemy dopomóc innym w uczynieniu tego samego. Możemy stać się łączącym ogniwem pomiędzy bezradnością zrozpaczonego alkoholika a nieskończoną mocą Bożych sił. Nasza wyjątkowa przydatność bierze się z tego, że - na swoje szczęście czy nieszczęście - jesteśmy alkoholikami. Jeśli chcemy być naprawdę pożyteczni, swój ból, upodlenie i klęskę obrócimy w dobro.

Pytanie: Czy pragnę uczynić ze swojej choroby narzędzie pomocy?
Medytacja
Będę pomagał innym. Postaram się, aby nie było dnia, w którym nie wyciągnąłbym do kogoś mojej pomocnej dłoni. Chcę dodawać otuchy i przynosić ulgę w cierpieniu. W bezradnych i zagubionych tchnę nadzieję, wiarę, siłę i odwagę. Z wdzięcznością za dobry los, jaki mnie spotkał, wesprę tych, którzy uginają się pod ciężarem klęski, zwątpienia i samotności.
Modlitwa
Modlę się, ażeby Bóg posługiwał się mną w przynoszeniu ludziom ulgi.
Modlę się, aby me szczere wysiłki wsparły i ożywiły niejedna zagubioną duszę.
Refleksje - maj dzień 29
Refleksje
..PRAWDZIWA TOLERANCJA

Jedynym warunkiem przynależności do AA jest pragnienie zaprzestania picia
DWANAŚCIE KROKÓW I DWANAŚCIE TRADYCJI

Krótka wersja Tradycji Trzeciej dotarła do mnie za sprawą preambuły AA. Gdy trafiłem do Wspólnoty, nie potrafiłem zaakceptować siebie, swojego alkoholizmu ani Siły Wyższej. Gdyby moje członkostwo obwarowane było jakimiś wymogami natury fizycznej, psychicznej, etycznej czy religijnej – to dziś bym już nie żył. Na taśmie z nagraniami Billa W. na temat Tradycji usłyszeć można, że Trzecia Tradycja stanowi gwarancję osobistej wolności i stoi na jej straży. Największe wrażenia wywarła na mnie akceptacja, jakiej zaznałem ze strony uczestników AA, którzy przyjęli mnie do Wspólnoty i tolerowali mnie w niej. W moim odczuciu, akceptacja jest wyrazem miłości – a miłość jest tym, czego chce dla nas Bóg.

Zasubskrybuj codzienny email z tekstami z 24 godzin i Refleksji AA
Twoj email

Rocznice w tym miesiacu

1: Radek Żyrardów (1-go)

4: gonka Kavlinge (1-go)

5: Darek Birmingham,Tipton (1-go)

4: Ela Siedlce (2-go)

17: Andrzej Radzyń Podlaski (2-go)

5: Sebastian Doncaster-Anglia (2-go)

2: Adam Unterschleißheim (3-go)

5: Kamil Wrocław (3-go)

1: pasja (4-go)

4: Tosieck Warszawa (5-go)

3: Rafał (6-go)

4: AA Monika Wrocław (6-go)

5: Marcin Kazimierza Wielka (6-go)

2: Kuba (7-go)

4: Aleksander Wincentów (7-go)

30: Heniek Gdańsk (8-go)

4: Tomek Kraków (8-go)

10: Krzysztof (8-go)

5: Karolina Gulin (8-go)

1: Maciej Świdnik (8-go)

4: Agnieszka Grodzisk Mazowiecki (9-go)

6: Krzysiek Cork (10-go)

2: Michał Łódź (10-go)

1: Andrzej "Ptaszek" Kraków (13-go)

5: Danka Katowice (14-go)

6: Franciszek Biała Podlaska (16-go)

4: Przemek Kielce (16-go)

3: Robert Warszawa (16-go)

1: Mateusz Osiek (17-go)

6: Paweł Lublin (17-go)

7: Katarzyna Kościerzyna (17-go)

6: Paweł Lublin (17-go)

7: Agus Piastów (17-go)

35: Tadeusz Kraków (17-go)

3: Svietlana Warszawa (18-go)

4: grochol Toruń (18-go)

2: Magda Szczecin (19-go)

3: Tomasz Pruszków (20-go)

5: Aleksandra Poznań (20-go)

4: Piotr Warszawa (21-go)

5: Dorota Warszawa (22-go)

3: Zbyszek Oborniki Śląskie (22-go)

1: Ireneusz Toruń (24-go)

2: Krzysztof Gliwice (25-go)

3: Czarek Olsztyn (25-go)

7: Leszek AA Jaworzno (25-go)

26: Włodek Kamień (26-go)

3: Piotr Grodzisk Mazowiecki (26-go)

5: Łukasz Darmstadt (26-go)

3: Kamil Bydgoszcz (27-go)

1: Jacek Gdańsk (27-go)

12: Andrzej Police (27-go)

2: Marzena łódzkie (28-go)

4: Grzegorz Nowy Sącz (28-go)

5: Tomek Sosnowiec (31-go)


"Jak to widzi Bill"

Zasady członkostwa?
41

 

Około roku 1943 czy 1944 Central Office (Biuro Centralne AA) zwróciło się z prośbą do istniejących wówczas grup AA, by wyszczególniły one obowiązujące w nich zasady członkostwa i nadesłały biuru swoje odpowiedzi. Kiedy dysponowaliśmy już całym materiałem, zebraliśmy je wszystkie razem. Chwila refleksji nad nimi doprowadziła nas do zaskakujących wniosków.

Gdyby wszystkie te „rozporządzenia” wprowadzić wszędzie naraz, praktycznie żaden alkoholik nie byłby nigdy wstąpił do AA. Dziewięć dziesiątych naszych członków - najlepszych i o najdłuższym stażu - nie przedarłoby się przez to sito wymagań i kryteriów!

« « « » » »

Doświadczenie nauczyło nas w końcu, że pozbawienie alkoholika szansy trzeźwienia, jaką oferuje AA, oznaczało niekiedy śmierć a często bezmiar cierpienia. Któż odważy się być sędzią i katem cierpiących współbraci?



1.    Grapevine, sierpień 1946
2.    Dwanaście na Dwanaście, str. 141

Tekst z "Jak to widzi Bill"
Literaturę można nabyć w siedzibie Fundacji BSK AA Warszawa ul. Chmielna 20 lub za poœrednictwem sklepu internetowego http://literatura.aa.org.pl