IIIIIIIVVVIVIIVIIIIXXXIXII
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31
24 godziny na dobę - luty dzień 29
Myśl przewodnia AA
W każdym tygodniu są dwa dni, o które nie powinniśmy się martwić. Dwa dni, kiedy powinniśmy zapomnieć o lękach i uciemiężeniu.
Jeden z tych dni to „WCZORAJ”, ze wszystkimi swoimi błędami, kłopotami, z bólem fizycznym i duchowym.
„WCZORAJ” już nigdy nie znajdzie się pod naszą kontrolą ! Wszystkie skarby tego świata nie przywrócą nam „WCZORAJ”. Nie możemy uczynić niebyłym najmniejszego czynu który popełniliśmy, nie możemy cofnąć najdrobniejszego słowa, które wypowiedzieliśmy. „WCZORAJ” minęło.
Drugim dniem, o który nie powinniśmy się martwić jest „JUTRO”, ze swoimi możliwymi niebezpieczeństwami, ciężarami, wielkimi obietnicami i znacznie mniejszymi dokonaniami.
Również „JUTRO” nie może znaleźć się pod naszą natychmiastową kontrolą. Jutro wzejdzie słońce w całej swojej krasie, albo przesłonięte chmurami. Jedno jest pewne: ONO WZEJDZIE. Zanim jednak wzejdzie nie martwmy się „JUTREM”, gdyż „JUTRO” jeszcze się nie narodziło.
Pytanie: czy potrafię już żyć dniem dzisiejszym tu i teraz?

Medytacja
Każdy człowiek może toczyć bitwę o tylko jeden dzień. To, że zdarzają się upadki, płynie stąd, że ty i ja łączymy ciężar dwu strasznych wieczności - WCZORAJ I JUTRA.
To nie doświadczenia dnia dzisiejszego czynią ludzi szalonych; robi to żal i rozgoryczenie po wszystkim, co zdarzyło się „WCZORAJ”, albo lęk przed czymś co przyniesie „JUTRO”.

„DZIŚ JEST JUTREM TEGO, O CO MARTWILIŚMY SIĘ WCZORAJ !”

Pamiętaj, że dano ci jedno życie, a czasu tak bardzo niewiele i tylko od ciebie zależy co z nim uczynisz. Dostrzegaj pozytywne cechy swego otoczenia. Uwierz w innych ludzi, bo inaczej szybko poznasz smak opuszczenia i samotności. Swoimi poczynaniami kieruj w sposób rozważny i przemyślany. Nie korzystaj z pośpiechu także wówczas kiedy uznałeś to za właściwe. Pomyśl raz jeszcze - utwierdzi cię to w przekonaniu że podjąłeś właściwą decyzję. Daj czas czasowi, a przekonasz się, że niektóre twoje problemy rozwiążą się same.
Modlitwa
Najkrótsza i najpełniejsza modlitwa: Dziękuję, przepraszam i proszę.
Nawet jeśli nie wiem za co dziękuję i przepraszam oraz o co proszę Siła Wyższa wie.
Refleksje - luty dzień 29
Refleksje

Zasubskrybuj codzienny email z tekstami z 24 godzin i Refleksji AA
Twoj email

Rocznice w tym miesiacu

1: Radek Żyrardów (1-go)

4: gonka Kavlinge (1-go)

5: Darek Birmingham,Tipton (1-go)

4: Ela Siedlce (2-go)

17: Andrzej Radzyń Podlaski (2-go)

5: Sebastian Doncaster-Anglia (2-go)

2: Adam Unterschleißheim (3-go)

5: Kamil Wrocław (3-go)

1: pasja (4-go)

4: Tosieck Warszawa (5-go)

3: Rafał (6-go)

4: AA Monika Wrocław (6-go)

5: Marcin Kazimierza Wielka (6-go)

2: Kuba (7-go)

4: Aleksander Wincentów (7-go)

30: Heniek Gdańsk (8-go)

4: Tomek Kraków (8-go)

10: Krzysztof (8-go)

5: Karolina Gulin (8-go)

1: Maciej Świdnik (8-go)

4: Agnieszka Grodzisk Mazowiecki (9-go)

6: Krzysiek Cork (10-go)

2: Michał Łódź (10-go)

1: Andrzej "Ptaszek" Kraków (13-go)

5: Danka Katowice (14-go)

6: Franciszek Biała Podlaska (16-go)

4: Przemek Kielce (16-go)

3: Robert Warszawa (16-go)

1: Mateusz Osiek (17-go)

6: Paweł Lublin (17-go)

7: Katarzyna Kościerzyna (17-go)

6: Paweł Lublin (17-go)

7: Agus Piastów (17-go)

35: Tadeusz Kraków (17-go)

3: Svietlana Warszawa (18-go)

4: grochol Toruń (18-go)

2: Magda Szczecin (19-go)

3: Tomasz Pruszków (20-go)

5: Aleksandra Poznań (20-go)

4: Piotr Warszawa (21-go)

5: Dorota Warszawa (22-go)

3: Zbyszek Oborniki Śląskie (22-go)

1: Ireneusz Toruń (24-go)

2: Krzysztof Gliwice (25-go)

3: Czarek Olsztyn (25-go)

7: Leszek AA Jaworzno (25-go)

26: Włodek Kamień (26-go)

3: Piotr Grodzisk Mazowiecki (26-go)

5: Łukasz Darmstadt (26-go)

3: Kamil Bydgoszcz (27-go)

1: Jacek Gdańsk (27-go)

12: Andrzej Police (27-go)

2: Marzena łódzkie (28-go)

4: Grzegorz Nowy Sącz (28-go)

5: Tomek Sosnowiec (31-go)


"Jak to widzi Bill"

Ból - uśmierzyć czy uleczyć?
291

Sądzę, że gdy ulegaliśmy nałogowi, to piliśmy najczęściej po to, aby nie odczuwać takiego lub innego bólu - fizycznego, emocjonalnego, psychicznego. Oczywiście każdy ma swój próg odporności, i myślę, że ty właśnie go osiągnąłeś - stąd pomysł, by raz jeszcze poszukać ratunku w alkoholu.

Na twoim miejscu, nie zadręczałbym się z tego powodu druzgocącym poczuciem winy; z drugiej wszakże strony, doświadczenie to powinno umocnić cię w przekonaniu, że alkohol nie jest w stanie trwale uleczyć twego bólu — może go tylko chwilowo uśmierzyć.

« « « » » »

W każdej historii Anonimowego Alkoholika ból był ceną wstępu do nowego życia. Ale nagroda za tę cenę przerastała najśmielsze oczekiwania. Była nią pewna doza pokory, która wkrótce okazała się najlepszym lekarstwem na ból. Zaczynaliśmy coraz mniej bać się bólu i coraz bardziej pragnąć pokory.


1.    List, 1959
2.    Dwanaście na Dwanaście, str. 75

Tekst z "Jak to widzi Bill"
Literaturę można nabyć w siedzibie Fundacji BSK AA Warszawa ul. Chmielna 20 lub za poœrednictwem sklepu internetowego http://literatura.aa.org.pl