IIIIIIIVVVIVIIVIIIIXXXIXII
1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31
24 godziny na dobę - styczeń dzień 29
Myśl przewodnia AA
Jakże okropnym ciężarem jest bezmyślne trwonienie pieniędzy! O „karcie wstępu” do AA powiada się, że to jedna z najdroższych na świecie; w rzeczy samej – nigdy chyba nie uda nam się ustalić, ile forsy przepuściliśmy na alkohol, ale z pewnością było to sporo. Szastaliśmy nie tylko własnym kieszonkowym, ale także pieniędzmi przeznaczonymi na dom i rodzinę. Kiedy wstępujesz do AA, pozbywasz się ciężaru tego zgubnego nawyku. My, alkoholicy, nabawiliśmy się swego rodzaju „garbu” od ciągłego Dźwigania ciężarów, jakie spadły na nas wskutek picia. Ale gdy trafiamy do AA, doznajemy cudownego uczucia ulgi i lekkości.
Pytanie: Czy mogę się nareszcie wyprostować i spojrzeć światu prosto w twarz?
Medytacja
Wierzę, że przyszłość jest w rękach Siły Wyższej. Ona lepiej ode mnie wie, co mnie w życiu czeka. Nie jestem zdany na przypadek ani na łaskę losu: zostałem wprowadzony na pisaną mi drogę i krocząc nią, przebudowuję swoje życie. Ja jestem budowniczym, lecz Bóg jest architektem. Moim zadaniem jest budować najlepiej, jak potrafię, wykonując przy tym jego polecenia.

Modlitwa
Modlę się, abym był posłuszny Bogu, ponieważ On kreśli plan mojego życia.
Modlę się, ażebym wiódł swoje życie tak, jak wierzę, że chce tego ode mnie Bóg.
Refleksje - styczeń dzień 29
Refleksje
"RADOŚĆ DZIELENIA SIĘ"

Praca z innymi wniesie do życia każdego z nas nowe wartości. Zobaczyć, jak ludzie odzyskują zdrowie,jak pomagają innym,jak znika samotność i rozwija się wspólnota, mieć wokół siebie mnóstwo przyjaciół - to przeżycia, których nie wolno stracić. Wiemy,że będziesz chciał to przeżyć. Częste wzajemne kontakt między nami oraz spotkania z nowymi przybyszami do Wspólnoty są jasną strona naszego życia.

ANONIMOWI ALKOHOLICY,STR.77

Radością i wdzięcznością napawa mnie świadomość, że każdy nowicjusz, z którym dzielę się swoim doświadczeniem, ma szansę zaznać takiej samej ulgi, jakiej ja zaznałem we Wspólnocie. Czuję, że to wszystko, o czym się mówi i pisze w AA, stanie się dla nich osiągalne - tak jak się stało osiągalne dla mnie - jeśli tylko wykorzystają daną im możliwość i poważnie potraktują cały Program.

Zasubskrybuj codzienny email z tekstami z 24 godzin i Refleksji AA
Twoj email

Rocznice w tym miesiacu

1: Radek Żyrardów (1-go)

4: gonka Kavlinge (1-go)

5: Darek Birmingham,Tipton (1-go)

4: Ela Siedlce (2-go)

17: Andrzej Radzyń Podlaski (2-go)

5: Sebastian Doncaster-Anglia (2-go)

2: Adam Unterschleißheim (3-go)

5: Kamil Wrocław (3-go)

1: pasja (4-go)

4: Tosieck Warszawa (5-go)

3: Rafał (6-go)

4: AA Monika Wrocław (6-go)

5: Marcin Kazimierza Wielka (6-go)

2: Kuba (7-go)

4: Aleksander Wincentów (7-go)

30: Heniek Gdańsk (8-go)

4: Tomek Kraków (8-go)

10: Krzysztof (8-go)

5: Karolina Gulin (8-go)

1: Maciej Świdnik (8-go)

4: Agnieszka Grodzisk Mazowiecki (9-go)

6: Krzysiek Cork (10-go)

2: Michał Łódź (10-go)

1: Andrzej "Ptaszek" Kraków (13-go)

5: Danka Katowice (14-go)

6: Franciszek Biała Podlaska (16-go)

4: Przemek Kielce (16-go)

3: Robert Warszawa (16-go)

1: Mateusz Osiek (17-go)

6: Paweł Lublin (17-go)

7: Katarzyna Kościerzyna (17-go)

6: Paweł Lublin (17-go)

7: Agus Piastów (17-go)

35: Tadeusz Kraków (17-go)

3: Svietlana Warszawa (18-go)

4: grochol Toruń (18-go)

2: Magda Szczecin (19-go)

3: Tomasz Pruszków (20-go)

5: Aleksandra Poznań (20-go)

4: Piotr Warszawa (21-go)

5: Dorota Warszawa (22-go)

3: Zbyszek Oborniki Śląskie (22-go)

1: Ireneusz Toruń (24-go)

2: Krzysztof Gliwice (25-go)

3: Czarek Olsztyn (25-go)

7: Leszek AA Jaworzno (25-go)

26: Włodek Kamień (26-go)

3: Piotr Grodzisk Mazowiecki (26-go)

5: Łukasz Darmstadt (26-go)

3: Kamil Bydgoszcz (27-go)

1: Jacek Gdańsk (27-go)

12: Andrzej Police (27-go)

2: Marzena łódzkie (28-go)

4: Grzegorz Nowy Sącz (28-go)

5: Tomek Sosnowiec (31-go)


"Jak to widzi Bill"

Nie możemy stać w miejscu
25

W początkach AA niezbyt przejmowałem się tymi dziedzinami życia, w których nie czyniłem żadnych postępów. Zawsze przecież miałem alibi. „W końcu - mówiłem sobie - jestem zbyt zajęty ważniejszymi sprawami”. Taka była moja niemal doskonała recepta na poczucie komfortu psychicznego i zadowolenie z siebie.

« « « » » »

Ilu z nas ośmieliłoby się złożyć następujące oświadczenie: „Nie piję i jestem szczęśliwy. Czegóż więcej miałbym chcieć? Cóż więcej miałbym robić? Dobrze mi tak, jak jest”. Wiemy, że za takie samozadowolenie płaci się nieuchronnym regresem, naznaczonym w którymś momencie nader brutalnym ocknięciem się. Musimy wzrastać i rozwijać się - inaczej zginiemy. Dla nas utrzymanie obecnego stanu możliwe jest tylko na dzisiaj, nigdy na jutro. Nie możemy stać w miejscu - musimy się zmieniać.<hr>
1.    Grapevine, czerwiec 1961
2.    Grapevine, luty 1961

Tekst z "Jak to widzi Bill"
Literaturę można nabyć w siedzibie Fundacji BSK AA Warszawa ul. Chmielna 20 lub za poœrednictwem sklepu internetowego http://literatura.aa.org.pl